Nasza klasa wzięta pod lupę polskich urzędników!
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) z urzędu zajął się nowym regulaminem korzystania z portalu społecznościowego nasza-klasa.
Korzystając ze swoich ustawowych kompetencji, analizuje jego postanowienia dotyczące przetwarzania danych osobowych użytkowników portalu. Ostateczna ocena zgodności nowego regulaminu z zasadami ochrony danych osobowych możliwa będzie po dokładnym zbadaniu sprawy.
Jeśli zaś użytkownicy uznają, że w regulaminie korzystania z usług znajdują się postanowienia niedozwolone, powinni zwrócić uwagę na ten fakt dostawcy usług, a gdy nie przychyli się on do przedstawionego stanowiska, mogą wystąpić do sądu powszechnego o uznanie danego postanowienia za niewiążące.
Przypomnijmy, czego dotyczy sprawa.
Nasza-klasa, najpopularniejszy w Polsce serwis społecznościowy, który przyciągnął ok. 14 mln internautów, zmieniła ostatnio nazwę na Nk.pl. Tym samym portal nakazał użytkownikom zaakceptować nowy regulamin – kto tego nie zrobi, w ciągu 30 dni straci konto. Następnie, okres ten został wydłużony, z powodu „okresu urlopowego”.
Użytkownicy się buntują. Internautów zirytowało zmuszanie ich do udzielenia zgody spółce na nieodpłatne przetwarzanie danych, w tym wizerunku. M.in. w „celach reklamowych spółki i jej kontrahentów, w ramach serwisu lub poza serwisem”. I licencji na praktycznie wszystko, co opublikowali w serwisie – donosiła „Gazeta Wyborcza”